Statystyki pokazują, że ilość kradzionych w Polsce aut systematycznie maleje. Aktualnie w ciągu roku ginie tyle aut ile  w "dzikich" latach  90 kradziono w ciągu jednego miesiąca. Z jednej strony jest się więc z czego cieszyć, ale z drugiej strony są marki szczególnie popularne wśród złodziei, samochody są w większości przypadków rozbierane na części więc rzadko udaje się je odzyskać, a wykrywalność pozostaje wciąż na bardzo niskim poziomie.

Specjalizacja złodziei i jakich modeli ginie najwięcej.

Najczęściej kradzionym w Polsce modelem jest Toyota Auris, potem Audi A6, VW Passat, Ford Focus, Audi A3, Mazda 6, Honda CR-V, VW Golf, Mazda 3 i pierwszą dziesiątkę zamyka Toyota Yaris. Warto pamiętać, że to są samochody, których ginie najwięcej w ilościach bezwzględnych, więc wpływ na tę statystykę ma popularność danego modelu. Poszczególne grupy przestępcze specjalizują się w konkretnych modelach lub grupie modeli (np. z koncernu VW). Bardzo wyraźnie widoczne jest też regionalne zróżnicowanie pod względem najczęściej kradzionych marek:

  • W Warszawie najczęściej giną auta japońskie (Toyota, Honda i Mazda) - potwierdzamy widząc sytuację wśród naszych klientów
  • W Wielkopolsce - samochody niemieckie i francuskie
  • W pozostałych regionach głównie samochody niemieckie choć rośnie też popularność koreańskiego Hyundaia

Jakie jest prawdopodobieństwo kradzieży

Co istotne, najczęściej kradzione są auta kilkuletnie popularnych marek, czyli takie na których części jest największe zapotrzebowanie. Auta luksusowe giną na konkretne zamówienie i później są legalizowane lub wywożone za granicę. Ginie ich też mniej, bo rzadziej są parkowane na ulicy i lepiej zabezpieczone. Dla większości modeli ryzyko utraty w wyniku kradzieży jest naprawdę niewielkie, wynosi tylko drobny ułamek procenta, ale są i takie gdzie odsetek ten sięga nawet kilku procent.

Metody kradzieży aut i jak się przed nimi bronić

Współczesne samochody są wręcz naszpikowane elektroniką co praktycznie uniemożliwia ich uruchomienie "na krótko" przez przypadkowego amatora. Dlatego złodzieje sięgają po coraz bardziej wyrafinowane metody, a elektronika zainstalowana w aucie potrafi wyspecjalizowanemu przestępcy nawet taką kradzież ułatwić. Poniżej prezentujemy najpopularniejsze aktualnie metody kradzieży:

  • Metoda na tzw. walizkę czy przedłużacz - stosowana w autach z bezkluczykowym dostępem (keyless entry). Polega na wzmocnieniu sygnału z kluczyka na tyle, żeby złodziej stojący przy aucie mógł go odebrać i odpalić samochód. Metoda wymaga co najmniej dwóch osób, z których jedna ze wzmacniaczem / przedłużaczem sygnału (tzw. walizką) zbliża się na najmniejszą możliwą odległości do kluczyka przechowywanego w domu lub kieszeni właściciela (np. do okna budynku, drzwi wejściowych lub do właściciela w centrum handlowym). Druga osoba stojąca przy aucie, wyposażona w odbiornik, odbiera wzmocniony sygnał  i otwiera, a potem uruchamia auto zupełnie jakby miała przy sobie kluczyk.  Co ciekawe raz uruchomiony w ten sposób samochód, pomimo że sygnalizuje brak kluczyka wewnątrz, będzie jechał aż do wyłączenia silnika. Sposób zapobiegania to ekranowanie kluczyka, który można trzymać w domu w metalowym pudełku lub specjalnym futerale blokującym sygnał. Nie należy też kłaść kluczyka przy drzwiach wejściowych, oknie i w miejscach do których można się zbliżyć z zewnątrz na małą odległość. Skuteczne jest też dodatkowe, niestandardowe zabezpieczenie mechaniczne (blokada skrzyni biegów lub kierownicy)  lub elektroniczne (dodatkowe odcięcie zapłonu).
  • Włamanie do samochodu i pokonanie fabrycznych zabezpieczeń z wykorzystaniem luki w systemie elektronicznym auta np. poprzez podłączenie komputera do złącza diagnostycznego. Zopobiegać możemy stosując niestandardowe zabezpieczenia mechaniczne i/lub elektroniczne oraz alarm.
  • Odwrócenie uwagi - złodzieje sygnalizują usterkę w naszym aucie np. wskazując na koło. Inną metodą odwrócenia naszej uwagi jest też umieszczenie butelki między kołem, a błotnikiem, co powoduje hałas i zmusza nas do opuszczenia auta. Bandyci mogą też umieścić dużą kartkę za tylną wycieraczką naszego samochodu. Aby obronić się przed tą metodą, zawsze wysiadając z auta wyłączajmy silnik i zabierajmy ze sobą kluczyk i dokumenty.
  • Brama - przestępcy czekają pod domem na właściciela, który musi otworzyć ręcznie unieruchomioną przez nich wcześniej bramę lub usunąć pozostawioną na wjeździe przeszkodę np. karton. Przed tą metodą ochroni nas postępowanie jak powyżej. Jednak w obu sytuacjach czasem lepiej odjechać. Złodzieje widząc, że kierowca wyłączył silnik i wysiadł z auta mając przy sobie kluczyk mogą uciec się do przemocy fizycznej.
  • Włamanie do domu/mieszkania - złodzieje włamują się do domu i zabierają dokumenty i kluczyki od auta. Utrudnimy złodziejom zadanie jeśli nie będziemy trzymać kluczyków w typowym miejscu, czyli np. w holu czy kuchni niedaleko drzwi wejściowych czy garażu. Ponadto niestandardowa blokada zapłonu praktycznie uniemożliwia złodziejom szybkie odjechanie autem pomimo posiadania kluczyków. Takie zabezpieczenie może polegać np. na konieczności kombinacyjnego wciśnięcia kilku przycisków na kierownicy. Złodziej się tego nie spodziewa. Z kolei alarm zainstalowany w aucie lub domu może nas obudzić, ale nie reagujmy pochopnie żeby nie narazić się na napaść przez zaskoczonych złodziei.
  • Kieszonkowiec kradnie kluczyki właścicielowi np. w centrum handlowym. Aby utrudnić ten proceder trzymajmy kluczyki w takim miejscu, żeby trudno było nam je niepostrzeżenie wykraść. Panie natomiast nie powinny trzymać kluczyków w torebce razem z dokumentami. Pamiętajmy, że kradzież samochodu na skutek zagubienia kluczyków (utrata bez użycia przemocy) oraz utrata dokumentów to jedne z podstawowych przesłanek do odmowy wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela.
  • Potencjalny kupujący pod pozorem jazdy próbnej zostawia fałszywe dokumenty i jeśli pozwolimy mu pojechać samotnie, już nie wraca. Jeśli towarzyszymy kupującemu podczas jazdy testowej istnieje ryzyko, że pod byle pretekstem wysadzi nas z auta i odjedzie. Aby ustrzec się przed tym scenariuszem dokładnie zweryfikujmy dane i dokumenty klienta zanim wpuścimy go do auta, a jeśli wydaje się "podejrzany", umówmy się na inny termin.

Warto być ostrożnym i przewidującym

Jak widać przed kradzieżą w wielu przypadkach może uchronić nas zwykła ostrożność, a dodatkowe  niestandardowe mechaniczne (blokada skrzyni biegów lub kierownicy) lub najlepiej elektroniczne zabezpieczenia (alarm, odcięcie zapłonu) będą stanowić spore utrudnienie dla złodziei. Wyposażenie auta w system monitoringu oparty o GPS lub system znakowania mogą pomóc w odzyskaniu skradzionego auta. Często już sama naklejka na szybie informująca o oznakowaniu lub monitoringu wystarczająco zniechęci amatorów Twojej własności.   

Jeżeli jednak do kradzieży już dojdzie, to wtedy najważniejsze okaże się dobre ubezpieczenie Auto Casco w sprawdzonej firmie. Ogromna większość skradzionych w Polsce samochodów niestety nie zostaje odnaleziona lub znajdują się tylko pojedyncze ich części. W takiej sytuacji pomoże już tylko ubezpieczyciel.

 

Wycena ubezpieczenia samochodu

Kontakt z naszym biurem w sprawie każdego ubezpieczenia.